Wywiady, opinie o artyście

Współistnieć w harmonii. Wywiad z Markiem Grechutą ukazał się w książce "Krakowskie gadanie".
W domu zawsze stało pianino, ale rodzice nie potrafili grać. Gdy tylko podrośliśmy trochę, razem z siostrą zaczęliśmy brać lekcje gry. Ja uczyłem się od trzeciej klasy szkoły podstawowej aż do matury. Jednak w rodzinie ze strony ojca chętnie śpiewano. To była bardzo muzykalna rodzina więcej...

Wywiad z Janem Ziemianinem, którego Marek Grechuta udzielił pod koniec lat 80-tych.
W studiu nagrań Teatru STU powstała moja dziesiąta, jubileuszowa płyta, w pełni autorska "Krajobraz pełen nadziei". Ukaże się chyba latem w Polskich Nagraniach. Natomiast w Oficynie Pod Baranami" wyjdzie wkrótce mój bibliofilski tomik wierszy Sztandary" napisany pod wpływem sztandarów Hasiora. więcej...

Wywiad z Jackiem Cieślakiem
Przychodzą do mnie , od czasu do czasu , ludzie mówiący , że dzieki piosence zakochali się , albo że piosenka odjęła im trzydzieści parę lat dzięki niej poczuli sie młodsi . To są napiękniejsze słowa , jakie artysta może usłyszeć. więcej...

Wspomnienia Magdy Umer
Mógł też, spacerując wieczorem po Rynku, wpaść do słynnej Piwnicy pod Baranami. Mógł zobaczyć Piotra Skrzyneckiego, Ewę Demarczyk, Zygmunta Koniecznego, Krzysia Litwina, Krysię Zachwatowicz, Wiesia Dymnego... więcej...

Artyści o Marku
Śpiewałam sobie po cichu Jego piosenki odkąd pamiętam . Tak , to jest poeta . Być może ostatni z Cyganerii . I jeszcze ten Kraków dodaje mu magii , jest taki czarodziejski . wiecej...

Marek Grechuta o opolkich festiwalach
Przyjechaliśmy do Opola w tym bardzo oryginalnym naszym składzie: troje skrzypiec, gitara, fortepian. Zespół "Anawa" pokazał wtedy na festiwalu swoje oryginalne brzmienie muzyczne, inny charakter i wydaje mi się, że właśnie ta odmienność, oryginalność naszego zespołu, ciekawy repertuar ... wiecej...

Jan Poprawa o Marku Grechucie
Pamiętam jak dziś : była to mała ciasna i duszna piwniczka domu akademickiego, gdzieś u zbiegu Czarnowiejskiej i piastowskiej w Krakowie . Klub nazywał się "Bambuko" , zaś pretekstem w nim - Anawa . Słodkie lata sześćdziesiąte zbliżały się ku końcowi. więcej...

Tekst Istvana Grabowskiego poświęcony Markowi Grechucie
Kiedy 17 lat temu student z twarzą cherubinka wyśpiewywał na Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich swoje "Serce" i "Tango Anawa" nikt zapewne nie przypuszczał , że jego flirt z estradą nie zakończy się po jednym sezonie. Grechuta przetrwał różne mody więcej...

Przed premierą płyty "Niezwykłe miejsca"
Kiedy miałem pięć lat, zacząłem bezmyślnie, a może tylko bezwiednie uderzać w klawiaturę. Coś w tych dziecięcych "improwizacjach" było, bo mama zadecydowała o wzięciu nauczyciela muzyki. Lubiłem te lekcje. Nauczyciel mówił, że to dźwięk c i żeby nie zanudzać, nad c rysował cebulę. Grałem z werwą, ochotą, z własnej, nieprzymuszonej woli melodie przez siebie skomponowane. więcej...

Marek Grechuta we wspomnieniach syna
Marek Grechuta chorował od lat, ale nawet najbliżsi nie byli przygotowani na jego odejście. Zmarł nagle w poniedziałek 9 października. Syn Łukasz Grechuta mówi, że nie może pogodzić się z pustką. Po raz pierwszy zdecydował się opowiedzieć o tym, jak ważny był dla niego ojciec i jak wielkie znaczenie miała dla niego jego twórczość. A także dlaczego musiał zniknąć na dwa lata, choć rodzice z rozpaczy odchodzili od zmysłów. więcej...