Lanckorona - miasteczko na wzgórzu
Śladami Marka Grechuty

To urokliwe, sielskie miasteczko niedaleko Krakowa ze swoją kilkusetletnią historią, średniowiecznym układem urbanistycznym i zabytkową zabudową, jest jednym z najpiękniejszych zakątków Małopolski. Ze szczytu Góry Lanckorońskiej, który wraz z ruinami średniowiecznego zamku został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kultury i Natury UNESCO roztacza się piękny widok na lasy, skały, wąwozy i wzgórza Kalwarii Zebrzydowskiej.

"Lanckorona, Lanckorona rozłożona gdzie osłona"

Dla fanów Marka Grechuty jest to znana strofa z piosenki poświęconej tej podkrakowskiej miejscowości. Czym ujęła artystę Lanckorona i dlaczego jej poświęcił jedną z piosenek, postanowiłem to sprawdzić osobiście.

"Od spiekoty i od deszczu, od tupotu szybkich spraw"

.Ze szczytu Góry Lanckorońskiej, który wraz z ruinami średniowiecznego zamku został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kultury i Natury UNESCO roztacza się piękny widok na lasy, skały, wąwozy i wzgórza Kalwarii Zebrzydowskiej. Człowiek czuje, że czas tutaj się zatrzymał i chyba właśnie ta fraza o "tupocie szybkich spraw" najlepiej oddaje klimat miasteczka. Domki o drewnianej zabudowie w prostej linii przypominają reymontowskie Lipce.

"Wąska uliczka prowadzi do piekarni"

Jest i ona, bardzo blisko ryneczku. Najpierw pytanie czy to aby to "ta słynna" piekarnia, a jakże - innej nie ma. Co prawda była niedziela i zapachu pieczonego chleba nie było nam dane doświadczyć, ale jest za to sernik. Kupujemy, jemy, wyśmienity !

W 2004 r. zorganizowano w Lanckoronie zimowy festiwal -"Anioł w Miasteczku". Ideą festiwalu jest nawiązanie do dawnej tradycji, kiedy to Lanckorona słynęła z jarmarków i targów. Właściwie trudno znaleźć "naukową" i uzasadnioną odpowiedź, ale wszyscy są pewni, że anioły idealnie tutaj pasują i świetnie się tu czują. Kto chce osobiście się przekonać, jak działa urok i magia miasteczka oraz pobyć trochę z aniołami, koniecznie musi tu zajrzeć w pierwszy weekend po Mikołaju. Impreza na stałe wpisała się w pejzaż i kalendarz wydarzeń Lanckorony - miasteczka na wzgórzu. Tradycją zimowej imprezy i bardzo ważnym punktem "Anioła w Miasteczku" jest nadawanie przez Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne "Na Bursztynowym Szlaku" honorowego tytułu Anioła Lanckorony
Jest ono przyznawane osobom, które "Lanckoronę ukochały, a jej dobre imię i urok noszą w sercu, głoszą światu poprzez swoje czyny i dzieła pamiętając o niej nawet wtedy, kiedy są daleko".

Anioł w Miasteczku Rok 2006
Już w roku 2005 kandydatem do przyznania tytułu "Anioła Lanckorony" był Marek Grechuta. Artysta nie mógł jednak skorzystać z zaproszenia, a uroczystość zaplanowano na rok 2006. Niestety artysta zmarł 9 pażdziernika 2006, a tytuł "Anioła Lanckorony" został mu przyznany pośmiertnie. Wspólnie z artystami Piwnicy pod Baranami przygotowany został koncert, który odbył się 3.XII. 2006 w kościele w Lanckoronie. Na ich ręce zostało złożone wyróżnienie dla p. Marka za całość jego cudownej twórczości, a szczególnie za utwór "Lanckorona".

"Anioł Lanckorony" dla Marka Grechuty

Za to, że jego "sercu", artysty co ukazał nam "świat w obłokach", zagrała muzyka o miejscu , które dla nas "jest naszą panią" - Lanckoronie. Nosił ją po całym "świecie naszym" i darował innym ludziom. "Czy to była miłość czy to było kochanie" - chcemy mu za to jako mieszkańcy Lanckorony podziękować i w ten sposób "ocalić od zapomnienia". Mamy "pewność", że zawsze będzie "gdzieś w nas".

"Widok z balkonu willi w Lanckoronie"

Idąc dalej wąską uliczką od piekarni, skręcamy w las. Po kilku minutach ukazje się nam willa "Tadeusz". To z balkonu tej willi widać "panoramę bitwy zwyciężonej". Wchodzimy do środka i dzięki uprzejmości właścicieli możemy zwiedzać do woli. Miejsce przeurocze, dla którego warto było tu przyjechać.

Lanckorona okazała się miejscem niezwykłym, nie dotkniętym przemożnym wpływem współczesności, a przynajmniej miejscem które skutecznie się przed tym broni. Będąc tutaj łatwiej zrozumieć, dlaczego Marek Grechuta poświęcił temu miejscu jedną ze swoich piosenek i dlaczego tak pokochał to urokliwe miejsce.

Podczas pobytu w Lanckoronie doświadczyliśmy niezwykłej gościnności i życzliwości mieszkańców, za co serdecznie dziękujemy!

Laureaci tytułu "Anioł Lanckorony"

Rok 2004 - Kazimierz Wiśniak ( artysta, malarz, scenograf, współtwórca Piwnicy pod Baranami)
Rok 2005 - Tadeusz Lorenz ( właściciel Wilii "Tadeusz")
Rok 2006 - Marek Grechuta
Rok 2007 - Jacek Wojs

Daeclan - 2008